Razem z mężem zaczęliśmy spełniać marzenie i postanowiliśmy otworzyć sklep zoologiczny w Warszawie. Wszystkie kwestie prawne i organizacyjne pod względem przygotowania asortymentu i zwierząt mieliśmy w małym palcu, bo bardzo długo się już do tego przygotowywaliśmy. Jednak całkowicie zapomnieliśmy o zareklamowaniu naszego sklepu, tym bardziej, że nie znajdował się on na widoku z ulicy i był ukryty pomiędzy budynkami. Chcieliśmy stworzyć widoczną reklamę.

Zakładanie przestrzennych liter nad sklepem w Warszawie

litery przestrzenne warszawaDługo zastanawialiśmy się co zrobić, by już z daleka było widać, że w tym miejscu mamy sklep. Chcieliśmy założyć coś nad wejściem, co byłoby widoczne i ludzie nie musieliby szukać nas pomiędzy budynkami, bo znacznie utrudnia nam to funkcjonowanie, a klientów zniechęca do robienia u nas zakupów. W końcu zdecydowaliśmy się na wysokiej jakości litery przestrzenne warszawa taką właśnie opcję nam dawała. Można było znaleźć producenta, który wykona dla nas przestrzenne literki wymaganej wielkości, koloru i czcionki. W ten sposób mogliśmy stworzyć napis reklamujący nasz sklep, który byłby widoczny już z daleka, więc nikt nie musiałby już dosłownie podchodzić pod nasze drzwi, by zorientować się, że ma do czynienia ze sklepem zoologicznym. Na zamówienie nie trzeba było długo czekać na szczęście, tak samo szybko poszło z montażem napisu w odpowiednim miejscu, na odpowiedniej wysokości. Pamiętam ten moment, kiedy napis pojawił się już nad wejściem. Stanęliśmy z mężem przed nim i niesamowicie ogarnęła nas radość. To był taki ostatni smaczek, który dopełniał to, że w końcu zrobiliśmy coś, o czym marzyliśmy przez lata. Napis zaczął spełniać swoją funkcję i robić dokładnie to, po co go zamówiliśmy. Dla ludzi nagle zaczęliśmy być widoczni już z daleka.

Dobrze, że pomyśleliśmy o tym, by w ogóle dać możliwość klientom na to, by nas dostrzegli. Jak teraz tak sobie myślę, to gdyby nie te litery, to możliwe, że byśmy się całkowicie podłamali tym, że odwiedza nas mało ludzi. Ale kiedy napis się pojawił, to nasi klienci sami nam mówili, że coś słyszeli o takim punkcie w okolicy, a często nie mogli po prostu tu trafić, bo jesteśmy tacy ukryci pomiędzy blokami. Teraz już takiego problemu nie ma i już z daleka 'krzyczymy’, że właśnie tutaj jesteśmy.