Wróciłam z mężem z weekendu, który spędziliśmy nad morzem. Mąż zupełnie mnie zaskoczył. Przyjechał do mnie do pracy w piątek z zapakowaną walizką i powiedział, ze zabiera mnie nad morze. Dzieci zostały z babcią, która o wszystkim wiedziała i nawet słowem nic mi nie wspomniała. Mąż sam wszystko zorganizował. Nic zupełnie mi nie wspominał i nie dał po sobie poznać. Nie wiedziałam, że coś dla nas szykuje tym bardziej, że nie było specjalnie żadnej okazji na tego typu wyprawy. Hotel wybrany przez męża był idealny.

Hotel z basenem był idealny

hotel z basenem gdyniaOd czasu do czasu kupował mi kwiaty czy jakiś perfum ale wyjazd bez dzieci zorganizował po raz pierwszy, od kiedy dzieciaki są z nami zawsze wspólnie wszędzie jechaliśmy. Ostatnio mieliśmy sporo pracy zawodowej i mieliśmy dla siebie mniej czasu i w związku z tym mąż wpadł na pomysł żebyśmy tylko razem spędzili weekend. Ucieszyłam się z tego pomysłu i już nie mogłam się doczekać aż zobaczę jakie miejsce mąż wybrał. Piotrek opłacił hotel z basenem gdynia. Hotel był piękny i nowocześnie urządzony. Nie mieliśmy widoku na morze jednak hotel i tak mi się bardzo spodobał. Po przyjeździe poszliśmy na romantyczny spacer. Zjedliśmy kolację po powrocie w hotelu. Po kolacji kiedy odpoczęliśmy zdecydowaliśmy się na wyjście na basen. Basen znajdował się na dole w hotelu. Spora część była bez zadaszenia i muszę przyznać, ze do tej pory nie pływałam wieczorem w basenie hotelowym. Basen był pięknie oświetlony i to było magiczna chwila dla mnie. Naprawdę spędziliśmy wspólnie bardzo udany weekend. Bardzo chętnie jeszcze kiedyś do niego wrócę i spędzę weekend z mężem. Może za jakiś czas to ja przygotuję dla niego taką niespodziankę.

Jedzenie było pyszne, pogoda nam dopisała i mieliśmy spokojną głowę, że z naszymi dziećmi jest wszystko dobrze. Babcia to najlepsza instytucja i dzieci ją uwielbiają. Nie spodziewałam się od męża takiej niespodzianki ale byłam mu bardzo wdzięczna, ze o tym pomyślał. Weekend w hotelu z basenem pozwolił nam się zrelaksować i oderwać trochę od rzeczywistości i codziennego biegu. Przy dzieciach zawsze jest sporo zamieszania, plus nasza praca zawodowa to jest czasem mieszanka wybuchowa. Tęsknię czasem za czasami kiedy mogliśmy spontanicznie gdzieś jechać ale nie zamieniłabym  mojego życia.