Niedługo mój kochany mąż będzie obchodzić trzydzieste urodziny i chciałabym podarować mu coś wyjątkowego. Jeszcze nie mam pomysłu na prezent, ale postanowiłam, że poszukam czegoś w sklepi z upominkami online. Siostra powiedziała, że zna bardzo ciekawy sklep ze śmiesznymi prezentami, których nie można dostać w sklepach stacjonarnych. Nie mam nic do stracenia, więc wejdę na podaną stronę internetową sklepu i przejrzę dostępne oferty.

Szeroki wybór zabawnych gadżetów w sklepie internetowym

unikatowe śmieszne prezenty - sklep internetowyJedynym moim ograniczeniem jest to, że mam niewiele oszczędności, bo udało mi się raptem zaoszczędzić osiemdziesiąt złotych. Mąż wydziela mi pieniądze na zakupy i szalenie trudno jest cokolwiek odłożyć. Przez ostatni tydzień z każdych zakupów odkładałam po dwa złote, a czasem nawet udało mi się odłożyć pięć złotych. W ten sposób uzbierałam osiemdziesiąt jeden złotych i zamierzam je właściwie spożytkować. Weszłam właśnie na stronę internetową sklepu online z upominkami i widzę, że ceny produktów są bardzo niskie. Przypadły mi do gustu kubki z napisami i grawerowane wałki do ciasta. Jeśli chodzi o unikatowe śmieszne prezenty – sklep internetowy oferuje naprawdę szeroką ofertą. Myślę, że mężowi spodobałyby się bawełniane koszulki z wizerunkiem jego ulubionego piłkarza albo śmieszne kuchenne fartuchy. Mąż jest  zawodu kucharzem, więc może zamówię dla niego taki fartuch z wizerunkiem tasaka. Fartuch jest bawełniany, nie ma żadnych sztucznych domieszek materiałów, co mi bardzo odpowiada. Mąż ma alergię na wszelkiego rodzaju syntetyki. Wystarczy, że tylko raz założy na siebie ubranie z domieszką sztucznego tworzywa, od razu dostaje okropnej wysypki na całym ciele. Chcę mu oszczędzić tych nieprzyjemności.

Złożyłam zamówienie na kuchenny fartuch z wysokiej jakości bawełny. Fartuch kosztuje pięćdziesiąt osiem złotych, a przesyłka jest darmowa. Zakupy powyżej pięćdziesięciu złotych są objęte rabatem. Oznacza to, że przy okazji robienia kolejnych zakupów otrzymam dwudziestoprocentową zniżkę na cały asortyment. Przesyłka ma dotrzeć do mnie w ciągu najbliższych pięciu dni roboczych, więc zdążę z prezentem do czasu urodzin. Za resztę pieniędzy kupię mężowi jego ulubione czekoladki z nadzieniem truflowym, które kosztują dwadzieścia cztery złote.