Mieszkam w domku jednorodzinnym. Pociąga to za sobą spore konsekwencje. Muszę dbać o wiele rzeczy o których mieszkając w bloku nawet nie wiedziałam. Ale tak to jest, jak się wszystko ma wrzucone w czynsz. Ostatnio dostałam dokument z urzędu miasta, że nie wykonałam w terminie świadectwa charakterystyki energetycznej w mieszkaniu. Byłam zdziwiona, ponieważ byłam pewna, że domki jednorodzinne są zwolnione z wykonywania takich świadectw. Byłam pewna, że to pomyłka, ale musiałam to sprawdzić.

Czy świadectwo energetyczne mieszkania jest potrzebne?

świadectwa charakterystyki energetycznej - czy potrzebnePoszukiwania odpowiednich informacji zaczęłam od internetu. Zależało mi na tym, aby znaleźć kompetentne i profesjonalne informacje, a nie korzystać forów internetowych. Wpisałam w wyszukiwarkę frazę: świadectwa charakterystyki energetycznej – czy potrzebne i zaczęłam szukać odpowiednich informacji. Znalazłam ustawę, która to reguluje. Wynikało z niej, że pismo z urzędu miasta jednak nie było pomyłką. Wolnostojące domki jednorodzinne co prawda są zwolnione z uzyskania świadectwa charakterystyki energetycznej, ale tylko jeśli mają powierzchnię poniżej 50 metrów kwadratowych. Moje mieszkanie miało większą powierzchnię, dlatego musiałam jak najszybciej wykonać świadectwo, aby uniknąć kar porządkowych. Takie świadectwa są obligatoryjne dla lokalów gospodarczych, lokalów w których świadczone są usługi na rzecz osób trzecich, a także w mieszkaniach przeznaczonych na wynajem. Świadectwo jest także konieczne przy sprzedaży mieszkania. Musi być ono dołączone do umowy kupna-sprzedaży. W innej sytuacji taką umowę można unieważnić. Dowiedziałam się też, że takie świadectwa często mylone są z audytem energetycznym, tymczasem świadectwo daje dużo więcej bardziej kompetentnych i profesjonalnych informacji o stanie okablowania i bezpieczników w lokalu. Warto go wykonać, dla własnego bezpieczeństwa.

Postanowiłam więcej nie zaniedbywać tego tematu. Od razu znalazłam elektryka, który posiadał odpowiednie uprawnienia do wykonania świadectwa charakterystyki energetycznej lokalu i umówiłam się z nim na przegląd. Na szczęście nie musiałam długo czekać i udało mi się wyrobić w terminie w jakim obligowało mnie prawo do złożenia stosownych dokumentów. Teraz mogę czuć się bezpieczna, bo wiem że prąd w moim mieszkaniu działa bez zarzutu.