Ludzie, którzy nie dopiero zaczynają się spinać, lub nigdy nie mieli do czynienia z tym sportem, często nie zdają sobie sprawy z tego, jakie umiejętności trzeba posiadać, by wspinać się coraz lepiej. Wspinaczka skalna to nie tylko siła mięśni i palców. Ważnych jest wiele innych elementów takich jak gibkość, wytrzymałość, balansowanie ciałem, praca nóg – konieczna jest również doskonała technika. Jest jednak jeden element, o którym wielu nawet dobrych wspinaczy, którzy osiągają 7 lub 8 w skali francuskiej nie ma pojęcia. Chodzi mianowicie o oddech.

Joga jako dopełnienie treningu wspinacza

kurs wspinaczki skalnejJak należy oddychać, żeby się dobrze wspinać? To pytanie wydaje się na pewno absurdalne, jeśli ktoś nie widział Adama Ondry lub Alexa Megosa pokonujących najtrudniejsze na świecie trasy. O dziwo, nawet dobrzy wspinacze nie zdają sobie często sprawy, jak bardzo kontrola oddechu może nam pomóc stawać się coraz lepszym w naszej pasji. Niektórzy bardzo dziwią się, dlaczego Adam Ondra krzyczy, gdy pokonuje swoje trasy. Przez długi czas spekulowano, że każdy ruch sprawia mu tak wielki ból, odpowiedź jednak jest zupełnie inna. W wywiadzie, którego Ondra udzielił w 2014 roku dla Epic TV, czeski wspinacz mówi, że każdy jego ruch musi być doskonale zgrany z oddechem. Krzyk pozwala mu łatwiej kontrolować, kiedy oddech wydobywa się z ust. Dobry kurs wspinaczki skalnej składa się w dużej mierze z nauki kontrolowania własnego oddechu. Można przy tym krzyczeć, ale nie jest to wcale konieczne. Wspinacze często dodatkowo chodzą na zajęcia jogi, żeby ćwiczyć jednocześnie gibkość, równowagę, oraz tak kluczowy do zdobywania trudnych tras oddech. Specjaliści prowadzący kursy wspinaczki skalnej zachęcają do tego, by zacząć chodzić na zajęcia jogi, gdy będziemy chcieli popracować nad tymi elementami. Sama wspinaczka w skałach pod okiem doświadczonych instruktorów da nam jednak dużo w tej kwestii.

Świat profesjonalnej wspinaczki jest pełen niespodzianek. Warto w niego wkroczyć i dać się oczarować tajemnicy, która rozbierana coraz bardziej przez lata, ciągle okazuje się mieć pod sobą kolejne warstwy. Proces doskonalenia się jest w tej dyscyplinie wyjątkowo angażujący. Nie ma chyba takiego profesjonalisty, który uważałby, że dał już z siebie wszystko i do niczego więcej nie może dotrzeć. Pokonywanie własnych barier to jedna z największych zalet wspinaczki, może nam ono dać wiele radości.