Jeśli zamierzamy uprawiać zimowe sporty należy na początek wyposażyć się w odpowiedni do tego sprzęt. Wybierając się na stok ze snowboardem czy nartami należy wiedzieć przede wszystkim w jaki sposób ustawić wiązania. I nie ważne czy mamy ze sobą własny sprzęt czy wypożyczony ta wiedza to podstawa. Trzeba wiedzieć jak dopasować je do wzrostu czy stylu jazdy i właśnie w związku z tym kilka wskazówek poniżej.

Ustawienie wiązań snowboardowych

wiązania snowboardoweNajważniejsze jest ich ustawienie. Wpływa to nie tylko na precyzje naszej jazdy, ale przede wszystkim na jej komfort. Dobrym punktem wyjścia w tej kwestii jest symetryczne ustawienie kątów +/- 15. To co jest jeszcze ważne to fakt, która nasza noga jest wiodąca. Z reguły jest to lewa noga do przodu deski. Najprościej jest to sprawdzić ślizgając się na lodzie czy śniegu. Ta noga, która jako pierwsze wysuwa nam się do przodu jest nogą wiodącą. Na tej podstawie będziemy wiedzieć, które wiązanie przyczepić z przodu deski. Kolejnym elementem jest ich rozstaw. Minimalną jest szerokość naszych barków. Od takiego ustawienia wiązań możemy zacząć. Im większy rozstaw tym większa stabilność i kontrola nad deską zwłaszcza podczas skręcania. Z drugiej jednak strony tez nie można z tym przesadzać ponieważ ograniczymy tym swoje ruchy. To tylko wytyczne. Najważniejszy jest komfort jazdy, a więc warto poeksperymentować. Ustawienie kątów wiązań to już sprawa bardzo indywidualna. Każdy tu ma swoje preferencje wzalezności od doświadczenia. Dawniej początkującym osobom zalecało się ustawienie wiązania przedniego na +15 stopni, tylnego zaś na ). Dziś jednak ten sposób odchodzi już do lamusa. Panuje moda na kaczkę. Czyli palce stóp skierowane są na zewnątrz. Jest to dobry punkt wyjścia. Następnie podczas jazdy należy dokręcać wiązania snowboardowe o kila stopni aż wybierzemy takie ustawienie, które będzie nam najbardziej odpowiadać. Dlatego nie zapomnijcie zaopatrzyć się w śrubokręt gdy wychodzicie na stok.

 

Jeśli posiadamy własny sprzęt i mamy go pod ręką w domu możemy takie próby ustawienia wiązań przećwiczyć sobie na dywanie. Wystarczy zapiać wiązania, ugiąć kolana, zrobić kilka przysiadów a nawet podskoczyć. Jeśli ustawienie nie jest dla nas odpowiednie z pewnością już po chwili poczujemy się bardzo niekomfortowo. Jeśli już w tym momencie nie jest nam wygodnie na desce to co dopiero podczas całego dnia spędzonego na stoku.