Czasem wybór skomplikowanych i nowoczesnych radiotelefonów z mnóstwem funkcji i dodatków elektronicznych nie był najlepszym wyborem, zwłaszcza w trudnych warunkach na placu budowy. Okazywało się bowiem iż zaawansowany sprzęt do komunikacji jest stanowczo zbyt delikatny i ulega uszkodzeniom o wiele częściej niż byśmy chcieli. Postanowiliśmy więc wymienić wrażliwe radiotelefony na urządzenia prostsze, aczkolwiek o wiele bardziej odporne

Wytrzymałe radiotelefony do komunikacji na placu budowy

lemmWiększość producentów oferowała mniej skomplikowane urządzenia do komunikacji po dość przystępnych cenach, choć owy sprzęt często nie był zbyt polecany. Tanie radiotelefony były bowiem uznawane za dość zawodne i niezbyt przydatne. Jedynym wyjątkiem na jaki natrafiliśmy był sprzęt elektroniczny od Lemm. Radiotelefony i radia cb od Lemm były uznawane za jedne z najlepszych urządzeń w swoim przedziale cenowym, wyróżniając się solidnym wykonaniem i bardzo prostą konstrukcją, łatwą do obsługi nawet przez osoby wcześniej nie mające doświadczenia w obsłudze sprzętu komunikacyjnego. Baterie radiotelefonów wystarczały nawet na dwa dni normalnego użytkowania, znacznie dłużej niż jakikolwiek konkurencyjny model na rynku. Na placu budowy owe radiotelefony okazały się o wiele bardziej przydatne niż droższe modele o bardziej złożonej budowie, gdyż nie tylko były niepodatne na zakłócenia, wywoływane pracą narzędzi elektrycznych, ale również bardzo dobrze znosiły wszelkie uszkodzenia mechaniczne, które na budowie zdarzały się bardzo często. Uderzenia i zakurzenie nie wywierały niemal żadnego wpływu na działanie radiotelefonów, których obudowa była wytrzymała i solidna, a na dodatek bardzo dobrze uszczelniona, zabezpieczając układy elektroniczne przed najgorszymi uszkodzeniami.

Jako że urządzenia te były bardzo tanie, wyekwipowanie wszystkich osób nadzorujących prace na terenie budowy było bardzo niewielką inwestycją, niemal niezauważalną na liście dużych wydatków na sprzęt budowlany, a jednocześnie umożliwiło bardzo widoczne usprawnienie przebiegu prac. Brygadziści mogli bez przeszkód komunikować się z kolegami z pozostałych sekcji terenu budowy, koordynując wszelkie prace tak, by nie tylko nie kolidowały ze sobą, ale również ułatwiały wykonywanie następnych czynności.